Jak mówić o przyszłości? 🤔

Cześć! Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że do tej pory nie pojawił się ani jeden post poświęcony czasom przyszłym! Bierzmy się zatem do roboty, bo temat jest ciekawy 😉

  1. Słowem wstępu
  2. Future Simple
  3. Be going to
  4. Present Continuous

Słowem wstępu

Lubię zaczynać lekcję poświęconą Future Simple od stwierdzenia, że czas przyszły w języku angielskim nie istnieje – miny uczniów bezcenne 😉 W tym żarciku jest trochę prawdy, dlatego, że czas przyszły prosty to zwykłe zdanie z czasownikiem modalnym will. Ale dzisiaj będzie nie tylko o Future Simple. Przyjrzymy się również konstrukcji gramatycznej be going to oraz Present Continuous. I nie, to nie jest pomyłka, że czas teraźniejszy pojawia się w temacie o czasach przyszłych. Ale wszystko po kolei.

Future Simple

Czas przyszły prosty – lub jak kto woli, zdania z czasownikiem modalnym will – służy nam do opisywania jakichś przyszłych wydarzeń. No ale jakich? Future Simple wybieramy raczej w przypadku spontanicznych planów na przyszłość – często podjętych w chwili mówienia, oraz snucia planów, które niekoniecznie będziemy aktywnie wprowadzać w życie. Są to raczej luźno rzucone pomysły. Oczywiście, nie zapominajmy też o całych wyrażeniach, gdzie zawsze pojawia się czas przyszły prosty. Poza tym, Future Simple jest idealny do mówienia o oczywistych wydarzeniach, które pojawią się w przyszłości. Ale, jak zawsze, łatwiej będzie pokazać to na przykładach:

  • *knock* *knock* Oh, I’ll open the door! -> Ja otworzę drzwi.
  • Maybe someday I’ll visit my aunt in Paris. -> Może kiedyś odwiedzę ciocię w Paryżu.
  • I’ll see you soon! – Do zobaczenia później!
  • My sister will be 8 next year. – Moja siostra skończy za rok 8 lat.

Nie może tutaj również zabraknąć zastosowania, które wynika z faktu, że will to czasownik modalny, który pojawia się w przypadku wyrażania: propozycji, nadziei i gróźb.

  • Don’t do that or I’ll tell mum! -> Nie rób, bo powiem mamie!
  • Kim hopes he will change someday. -> Kim ma nadzieję, że on się kiedyś zmieni.
  • Will you marry me? -> Wyjdziesz za mnie?

Znamy już zastosowanie, a co z budową? Pewnie już zwrócił*ś uwagę na to, że will gra tutaj główne skrzypce. Future Simple to, moim zdaniem, najłatwiejszy czas w języku angielskim 😉

Zdanie twierdzące składa się z następujących elementów:

podmiot -> will -> czasownik w bezokoliczniku -> dopełnienie

I will go to the mountains next weekend.

Pytania natomiast tworzymy za pomocą inwersji:

will -> podmiot -> czasownik w bezokoliczniku -> dopełnienie

Will I go to the mountains next weekend?

A przeczenia „budujemy” tylko dodając not do czasownika modalnego:

podmiot -> will + not -> czasownik w bezokoliczniku -> dopełnienie

I will not go to the mountains next weekend.

Be going to

Konstrukcja gramatyczna be going to zazwyczaj jest tłumaczona jako zamierzam… No i właśnie, be going to jest używane do opisywania przyszłych zamiarów. To w takim razie jaka jest różnica pomiędzy tą konstrukcją a czasem Future Simple? Czas przyszły prosty to nasze gdybania na temat przyszłych wydarzeń, a be going to to gdybanie na temat przyszłych wydarzeń z uwzględnieniem jakichś zewnętrznych przesłanek. Spójrz na te dwa zdania:

  • I think it will rain. -> Wydaje mi się, że będzie padać.
  • Look at the clouds! It’s going to rain. -> Popatrz na te chmury! Będzie padać.

Różnica, jak widzisz, jest bardzo subtelna, dlatego bardzo często możemy używać czasu Future Simple i konstrukcji be going to zamiennie.

A budowa? W tej konstrukcji pojawia się czasownik be, dlatego musimy pamiętać o jego prawidłowej odmianie. Chociaż on troszkę komplikuje sprawę, to daje nam również duże pole do popisu. Możemy dzięki temu mówić o zamiarach na przyszłość w przeszłości! Spójrz na to zdanie:

  • I was going to tell you about that but I forgot. -> Miałam zamiar ci o tym powiedzieć, ale zapomniałam.

Uściślając, zdania twierdzące wyglądają następująco:

podmiot -> be -> going to -> czasownik w bezokoliczniku -> dopełnienie

He is going to visit his family abroad.

W pytaniach pojawia się po raz kolejny inwersja:

be -> podmiot -> going to ->czasownik w bezokoliczniku -> dopełnienie

Is he going to visit his family abroad?

W przeczeniu, tradycyjnie, pojawia się not przy czasowniku be:

podmiot -> be + not -> going to -> czasownik w bezokoliczniku -> dopełnienie

He is not going to visit his family abroad.

Present Continuous

Nie dość, że angielski ma dwanaście czasów, to jeszcze używa się je w jakiś kosmiczny sposób 😉 Teraźniejszy do przyszłości!? Tak, ale Present Continuous jest zarezerwowany dla przyszłych sytuacji, które są zaplanowane i zaaranżowane tak, że jest duże prawdopodobieństwo, że się wydarzą. Dla przykładu:

  • We’re going to a concert next Sunday. -> Idziemy na koncert w niedzielę.
  • I’m seeing my doctor this afternoon. -> Mam dzisiaj wizytę u lekarza.
  • They are leaving for Seoul next year. -> W przyszłym roku wyjeżdżają do Seulu.

Warto pamiętać o dodaniu jakiegoś określenia czasu, który wskazywałby na to, że dana aktywność jest zaplanowana, a nie dzieje się teraz. Spójrz:

  • I am spending some quality time with my best friend. -> Spędzam (w tym momencie) czas z najlepszym przyjacielem.
  • I am spending some quality time with my best friend this afternoon. -> Spędzę czas z najlepszym przyjacielem w to popołudnie.

Przykłady są, to teraz budowa. Zaczynamy od zdań twierdzących:

podmiot -> be -> czasownik + ing -> dopełnienie

We are flying to Arizona this month.

W pytaniach znowu mamy do czynienia z inwersją:

be -> podmiot -> czasownik + ing -> dopełnienie

Are we flying to Arizona this month?

W przeczeniu, stawiamy not przy czasowniku be:

podmiot -> be + not -> czasownik + ing -> dopełnienie

We are not flying to Arizona this month.

W tym miejscu chciałabym jeszcze zwrócić Twoją uwagę na bardzo duże podobieństwo konstrukcji be going to i czasu Present Continuous z czasownikiem go:

  • I am going to go to another country someday. -> Zamierzam jechać kiedyś do innego kraju.
  • I am going to another country someday. -> Pojadę kiedyś do innego kraju.

To by było na tyle jeśli chodzi o czasy przyszłe. Oczywiście, jest ich o wiele więcej, ale do codziennego użytku w zupełności wystarczą te trzy 😉 Postaram się dodać parę ćwiczeń do zakładki Do pobrania. W międzyczasie, zapraszam Cię do odwiedzenia Instagrama! Do zobaczenia w kolejnym poście ❤️

Dodaj komentarz

Kim jestem?

Nazywam się Monika i z wykształcenia jestem tłumaczem i nauczycielem języka angielskiego. W ciągu pięciu lat pracy w korporacji jako tłumacz założyłam własną firmę i rozpoczęłam dodatkową pracę jako lektor. Mogę pochwalić się niemałym doświadczeniem w pracy z młodzieżą i dorosłymi. Uczenie i pomaganie innym w zdobywaniu wiedzy daje mi wielką satysfakcję i radość.
Mam nadzieję, że skorzystasz z treści zamieszczonych na tej stronie i może nawet zdecydujesz się na wspólną naukę :)

Social media